
|
|

|
Autor |
Wiadomość |
mmassive
Vice Prezes KS Victoria Łódź
Dołączył: 21 Sie 2008
Posty: 160
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany:
Nie , 03 Paź 2010, 18:54 |
|
K.S. Victoria Łódź - Kotan II Ozorków 1:0 (1:0)
03.10.2010 niedziela, godz. 17:00
Łódź, Stadion ChKS
Marcin Sośnierz (Łódź)
1:0 samobójcza (3 min.)
KSV: 30. Robert Kurowski - 4. Piotr Pluciński, 5. Adam Kędzierski (k), 23. Bartosz Goździk, 11. Adrian Adamczyk - 3. Damian Dembiński (78, 29. Adam Radecki), 6. Bartosz Psyk (46, 27. Mariusz Dobiński), 10. Dominik Fijałkowski (46, 33. Sebastian Łabędzki), 7. Wojciech Matyńka - 19. Michał Franc, 2. Maciej Ślusarczyk.
TRENER: Leszek Kwaśniewicz.
Rezerwowy: 13. Łukasz Walczak.
żółte kartki: Fijałkowski, Łabędzki. |
|
|
|
 |
|
 |
MaciejS
Dołączył: 21 Sie 2010
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź / Kraków Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany:
Pon , 04 Paź 2010, 19:14 |
|
Problem nie polegał na tym ,że zagraliśmy w rezerwowym składzie... chłopaki dali naprawdę dużo z siebie... bardziej byłbym skłonny stwierdzić iż to Kotan nie ma potencjału w ataku - prześledźmy ich grę to wyjdzie ,że byli 5 razy więcej od nas w obrębie pola karnego, oddali też ponad 10 strzałów. Goście z Kotana pokazali jak się gra piłką - w większości grali do najbliższego, dopiero w zagrożeniu długa piłka lub aut. Nie pamiętam abyśmy w tym meczu wymienili z 5-6 podań. Z reguły były to 3 podania, zagranie do skrzydłowego, który miał wrzucać piłkę w pole karne (6,7 Kotanowców, kontra 2,3 naszych). Kotanowcy wymieniając dużą ilość podań całą drużyną przesuwali się w obręb naszego pola karnego. Kotan grał piłką, a myśmy często latali jak po pustym sklepie. Gra długą piłką jest dobra przy wolnych obrońcach przeciwnika i ospałym bramkarzu. To ,że stwarzamy sobie sytuacje jest wynikiem tego iż mamy dobrych graczy, którzy potrafią minąć jeden na jeden przeciwnika, brakuje jednak tego zgrania, aby to przeciwnik gonił za piłką a nie my. Ani razu też w tym meczu nie zmieniliśmy chyba strony. Jak atak zaczynaliśmy lewym skrzydłem to ciągnęliśmy lewym, jak prawym to prawym itd. Sam uważam,że zagrałem poniżej swoich umiejętności i nie powinienem się wymądrzać. Jak ktoś twierdzi inaczej to niech przedstawi swój punkt widzenia, chodzi o to aby rozmawiać, by drużyna grała lepiej. |
|
|
|
 |
mmassive
Vice Prezes KS Victoria Łódź
Dołączył: 21 Sie 2008
Posty: 160
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany:
Śro , 06 Paź 2010, 16:55 |
|
Na razie, to mając na uwadze wygląd ostatniego meczu i absencję najskuteczniejszego strzelca, musimy wykombinować jakieś nowe podejście do meczów, bo Jaros nam na razie nie strzeli bramek. Ja osobiście mam pewne przemyślenia po pięciu meczach sezonu, ale jako kibic-laik nie będę się narzucał z ich ogłaszaniem. Fakt, że nie wszyscy trenują, też musi być brany pod uwagę. |
|
|
|
 |
Zawisza
Vice Prezes KS Victoria Łódź

Dołączył: 06 Kwi 2008
Posty: 413
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bydgoszcz/Łódź Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany:
Śro , 06 Paź 2010, 19:28 |
|
Macieju, z boku widać najlepiej - wypowiedz się, być może ludzie zobaczą coś nowego. Każdy pomysł jest dobry a forum jest od tego
Co do meczu z Kotanem - Viva Defensywa!  |
|
|
|
 |
MaciejS
Dołączył: 21 Sie 2010
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź / Kraków Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany:
Śro , 06 Paź 2010, 21:06 |
|
Trzeba zacząć od tego, że trzeba trenować i to jest podstawa. Wiadomo każdemu coś wypadnie, ale są jeszcze treningi juniorów dla tych , którym nie pasują terminy.
PS. Cóż z boku to zawsze wygląda trochę inaczej
PS2. Rzeczywiście jak już kogoś pochwalić za mecz z Kotanem to Defensywę, Bramkarza no i tego obrońcę co ustrzelił piękne okienko  |
|
|
|
 |
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
© 2001, 2002 phpBB Group
| |
|